Wyświetl pojedynczy post
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82656
Stary 27.06.2018, 09:09
szprotson napisał(a):Wyświetl post
a skad taka pewność?

Ale moment moment, czy przez to co napisałeś, to nie będzie tak ze klub teraz wyjdzie po raz kolejny na super bohatera ktory zgodzi się na to by piłkarz który podpisał 2 tygodnie temu z nimi umowe, z którym wiązał plany na przyszłość, po prostu wrócił do Budapesztu? To chyba żadko spotykany zabieg w piłce nożnej...

Czyli wg. Ciebie AS jeśli rozwiąze umowe z klubem to dlatego ze jest pipą i nie będzie grał bez Carillo ?
Patrząc na to z szerszej perspektywy to AS ma wszystkie karty w ręku i obie strony mają tego świadomość.

Co może zrobić Wisła, jeżeli AS będzie obrażony i olewał treningi? Kasę płacić musi, rozwiązanie kontraktu z winy piłkarza nie wchodzi w grę.
To trochę tak jak w relacji pracodawca-pracownik w sądzie pracy. Ten ostatni może mieć gorszą formę, gorsze dni, tygodnie ale pracodawca ma obowiązek płacić mu wynagrodzenie.

Co zrobi Suljic jeżeli Wisła nie będzie mu płacić - złoży wniosek o rozwiązanie kontraktu i spokojnie ściągnie od klubu całość kasiorki.

Dlatego w takiej sytuacji w interesie Wisły leży albo przekonanie AS żeby wziął się w garść i zaczął trenować albo muszą rozwiązać kontrakt i nie ma to nic wspólnego z zamazywaniem rzeczywistości, które w Wiśle -jak w większości klubów - też ma miejsce.

Po prostu chłodna analiza
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując