Raczej w tej sytuacji jesli by sie nadawal to by go zatrzymali. Widocznie uznano, ze nie ma potncjalu. Widzieli go, pracowali z nim wiec nie ma powodow by sadzic, ze zjebali sprawe.
Oczywiscie ze pare lat moze sie okazac ze to drugi Paulinho...tylko majac takie podejscie pasowalo by zatrzymywac wszystkihc testowanych mlodych zawodnikow.
Gosc jedzie na opinii utalentowanego 12 latka. Jesli szuka klubu to znaczy, ze taki kocur z niego nie jest.