szprotson napisał(a):

Carillo liczył na to, na co liczy każdy --> Pacta sund servanta
Możesz wyjaśnic co rozumiesz przez "nie sprawdzał sam co sie dzieje w klubie" ?
p.s. Swietna reklama klubu Twoj post, zamiast sie przyznać do błedu dalej brniemy w jakieś ....a niestworzone historie.
Powiedz mi tak z ciekawości, ile razy miałeś opóźnienia w wypłatach i jak długie one były
|
Zluzuj trochę obrońco "uciśnionych" najemników.
W Polsce w połowie klubów są opóźnienia - większe, mniejsze, taka branża. W Wiśle gra sporo Hiszpanów. Nie miał się kogo zapytać? Aaa pieniądze nie śmierdzą i wszystko pasowało. Jak pojawiła się inna oferta na horyzoncie to nagle przestało?
btw
Jakbym dostawał 100 tysięcy miesięcznie, mógłbym i 3 miesiące czekać na pensje.