For_FuN_ napisał(a):

|
Po tym, co widzieliśmy na boisku i po tym, o czym mówią dziennikarze zajmujący się od lat kadrą. Feddek ostatnio powiedział, że tak ciężko nigdy wcześniej nie trenowali(to usłyszał od naszych orłów i sam też zaobserwował). Trenowali 2 razy dziennie + siłownia. Rudzki też o tym wspomniał, że w prywatnej rozmowie podobne opinie. Zupełnie inaczej, niż przed EURO.
|
Też to oglądałem, wychodzi na to, że w Juracie Ci co mniej grali, dostali ostro po dupie. Czyli prawie połowa składu wyjściowego miała ciężkie treningi, bo musieli nadrobić zaległości. To by się też zgadzało z tym co ostatnio wielu dziennikarzy potwierdza, że więcej wolnego ostatnio mają niż trenują. Generalnie ponownie spierdzielono przygotowania, czego najlepszym przykładem jest Łukasz Piszczek.
Ale nie to jest najgorsze, jak wsłuchacie się w wypowiedzi Szczęsnego, co mówili na konferencji Kownacki i Bednarek, co powiedział Lewandowski po spotkaniu, to mam wrażenie, że tam panuje jeden wielki bajzel. Nikt za nic nie odpowiada, zawodnicy nie mają nic sobie do zarzucenia, a "zabrakło nam wiary" w słowach Lewandowskiego brzmi jak rzucenie ręcznika.
Gdybym miał postawić tezę, to starzy wypięli się na Nawałkę widząc jego indolencję i zachowawczość, mając w swoich klubach lepszych trenerów, widzą co się dzieje, że gość nie ogarnia. Zanim mistrzostwa się zaczęły, dla nas się chyba już zakończyły, bo ja zwyczajnie nie wierzę w to słodkie pierdzenie jak to jesteśmy optymalnie przygotowani, że wyciągniemy wnioski, że to czy tamto.
Stawiam, że w niedzielę zaczniemy już pakować walizki, zwyczajnie nie wierzę w to, że stawimy jakikolwiek opór Kolumbii.