|
Wpływy od sponsorów mogą być o połowę mniejsze, ale przecież budżet na płacę może być mniejszy np o... 60%?
Od szczytowego okresu holenderskiego pewnie ta dysproporcja jest jeszcze większa. Zależy do którego okresu porównujemy. Garguła podpisując swego czasu z nami bajeczny kontrakt inkasował 1,5 mln złotych rocznie. Jaliens brał nawet 1,6 mln . A ile teraz mają najlepiej zarabiający piłkarze w Wiśle. 500-600 tys złotych? I to pewnie tyczy się tylko Ondraska czy Sadloka.
Sarapata w poniedziałek wspominała że sytuacja finansowa jest niewiele lepsza niż rok temu, ale... nie odniosła się do sytuacji sprzed 2 lat. Sądzę, że zadłużenie od tego okresu nie wzrosło. Teoretycznie to już jest krok w dobrą stronę bo od 2011 roku co roku nasz długo względem podmiotów zewnętrznych oraz piłkarzy tylko i wyłącznie rósł.
|