E tam, @grantar wkurza mnie takie słodkie pierdzenie o świetlanej przyszłości, jeśli tylko zaciśniemy pasa, będziemy żreć trawę i grać juniorami. Po pierwsze to nie mamy takich juniorów, którzy obiecywali by wyniki na zadowalającym poziomie (brak degradacji, która byłaby katastrofą w każdym aspekcie)
Po drugie to nikt mi nie powie, że byłby w stanie zaakceptować w imię przyszłych ewentualnych sukcesów systematyczne zbieranie batów w derbach, a taki byłby oczywiście skutek pójścia postulowana przez Ciebie ścieżką.
Potrzebujemy jak zwykle jakiejś drogi środka, odchudzenia kadry i próby powolnego próbowania młodych zawodników i modlenia się o cud, czyli nowego Cupiała wersja 2.0
