Wyświetl pojedynczy post
For_FuN_
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#9110
Stary 20.06.2018, 15:20
Na tą porażkę złożyło się wiele rzeczy... Niewielu chyba zauważyło, że czas płynie nieubłaganie i nasi piłkarze są starsi od ostatniej imprezy. Dodatkowo wielu ma problemy w swoich klubach. Milik to jest po dwóch ciężkich kontuzjach, niewiele grał. Grosicki - rezerwowy w II lidze angielskiej. Błaszczykowski - myślałem, że zakończył karierę, w tym sezonie bez gry. Zieliński - rezerwowy. Krychowiak - słabiutki sezon i też raczej rezerwowy(jeśli weźmiemy pod uwagę możliwe minuty do rozegrania). Do tego Cionek, który walczy o utrzymanie w ogórkowym zespole Serie A. To nie mogło skończyć się dobrze. Dodajmy do tego fatalne przygotowanie fizyczne. Piłkarze zostali zajechani w czasie okresu przed Mundialem. Nigdy wcześniej nie widziałem, żeby Piszczek umarł w 60 minucie spotkania, a gra na trochę wyższym poziomie i w spotkaniach, gdzie tempo jest znacznie większe. Te ciężkie nogi były widoczne w grze bez piłki. Nikt się nie pokazywał. W pierwszej połowie, to cała nasza linia ofensywna stała(nie było wyjścia na pozycję, zmiany pozycji). Przyglądali się temu, który akurat miał piłkę(najszczęściej Krychowiak). Dlatego nie tworzyliśmy sobie żadnych sytuacji bramkowych. Jak nie masz siły biegać, to nie masz szans zbliżenia się do pola karnego rywala. Nie wiem, czy nasi odzyskają świeżość do meczu z Kolumbią(Ci zapierdalali, aż miło w meczu z Japonią, a grali przecież w 10...). Co do ocen indywidualnych, to mnie absolutnie zawiódł: Lewandowski i Zieliński. Nie wiem, dlaczego tutaj jest mowa o średnich kopaczach... ja od zawsze wymagam od najlepszych. Pierwszy, został przykryty, jak dziecko kocykiem. Jedna akcja w całym spotkaniu. Drugi, co to było? Reżyser gry. Wolne żarty. Facet nie ma głowy do bycia liderem drużyny. Został całkowicie zjedzony. Dodatkowo fatalny Błaszczykowski. Niech on rozegra cały sezon, strzeli kilka bramek, zanotuje kilka asyst, to pomyślimy o pierwszym składzie reprezentacji. Do Krychowiaka bym się tak bardzo nie przypierdalał, bo ten przynajmniej coś próbował(kiedy Zieliński się chował). Milik - absolutne dno. Cionek, to samo, ale o tym kopaczu wiemy wszystko od lat. On nie potrafi grać w piłkę. Jego miejsce jest właśnie w jakimś zespole ogórkowym. Nie wiem, co on próbował zrobić przy tej bramce. Klasowy obrońca albo podskakuje(bo czuje, że piłka nie idzie w światło bramki), albo wybija ten łatwy strzał. Dodatkowo(oprócz fatalnej techniki użytkowej, gdzie przy przyjęciu piłka odskakuje mu na kilka m, a przed podaniem musi ją sobie poprawić 5-6 razy) jest elektrykiem pierwszej klasy. Pazdan - zdecydowanie najlepszy piłkarz naszej kadry na boisku(ale tego można było się spodziewać, bo w eliminacjach to on był tym lepszym stoperem). Szczęsny, jak zwykle nie pomógł. Na Kolumbię musi być rewolucje kadrowa. Jeśli wyjdziemy tym samym składem, to nas zjedzą. Engel zrobił ten błąd w Korei i było jeszcze gorzej, niż w pierwszym spotkaniu. Dopiero w spotkaniu z USA postawił na zupełnie innych piłkarzy. Na pewno na ławkę: Milik, Błaszczykowski, Zieliński, Cionek. Trzeba szukać szybkości, wybiegania. Pole manewru jest słabe, ale jest Teodorczyk, jest Kownacki(na skrzydło). Do środka Góralski lub Linetty. Środek: Pazdan i Glik. Prawa strona, tutaj miałbym dylemat. Ale jeśli Piszczek ma tak samo biegać, to zdecydowanie Bereszyński. Zmiany w bramce nie będzie, a szkoda. Ja jednak w kadrze mam większe zaufanie do Fabiańskiego(bo jeśli bierzemy pod uwagę występy klubowe, to Szczęsny jest lepszym bramkarzem). Już mówiłem przed mundialem, że nie ma kto grać. Rozumiem, że Kucharczyk, Szymański, Frankowski, to jedynie poziom ligowy, ale w tej kadrze jest Peszko(kopacz absolutnie beznadziejny). Ogólnie, to był to mecz dramatyczny, jeśli chodzi o poziom(i nie tylko nasz). Strzeliliśmy sobie 2 bramki. Co robił Bednarek przy drugiej? Nie mam pojęcia. Gość się zawiesił, zwolnił(miał chyba 5-7m do tej piłki), a przeciwnik podbiegł i strzelił bramkę. Trudno tu też winić Szczęsnego, bo jaki bramkarz by przewidział, że akurat jego stoper dozna udaru mózgu? Nie jestem jednak optymistą, bo coś czuję, że Nawałka wy.......i ze składu tylko Milika i ewentualnie Błaszczykowskiego(jeśli ta kontuzja jest groźna). Polegniemy z kretesem i w meczu o honor da pograć rezerwowym.
Odpowiedz cytując