|
Patrząc z boku to mysle jednak ze takie plany byly. Mieli szeroką kadrę balansującą na granicy 7-8 miejsca i pożerającą 73% wpływów. Zdecydowali o dorzuceniu do tego sztabu szkoleniowego za 2 mln zł rocznie, który miał zrobić różnicę (i ewentualnie podszkolić Sobola). Porównując to do gry u buka nazwałbym to dołożeniem x do obstawionej wcześniej 1. Skończyło się niestety na 2.
|