MaLk napisał(a):

|
W ogóle, moim zdaniem wcale nie mieliśmy planów pucharowych już w tym sezonie nawet w momencie zatrudniania Carrillo. Gwałtowna spłata zaległości Cupiała i brak rozmów przedłużających kontrakty w marcu br. sugeruje, że nie planowaliśmy walczyć o licencję uefowską w tym roku i zrobiliśmy to tylko pod wpływem chwili, wywracając dotychczasowe plany i budżety.
|
Masz rację, tego nie uwzględniłem. Można więc powiedzieć, że nasze przeinwestowanie jest wynikiem szybszej spłaty jednych zobowiązań, co wywróciło płynność finansową i spowodowało zator w regulowaniu bieżących zobowiązań. Teraz jak o tym myślę, trudno dziwić się zarządowi. W końcówce sezonu awans do LE był bardzo realny, dzielił nas ostatecznie od tego jeden wygrany mecz. Gdyby Wisła awansowała, a zarząd nie pozyskał licencji... dopiero by się działo.
