"Obejrzałem większość spotkań na mundialu, wyglądamy najgorzej ze wszystkich, jeśli chodzi o przygotowanie mentalne. Cionek, Milik i Zieliński wyszli z pełnymi gaciami, więc na dzień dobry graliśmy w 8-miu, dodajmy zawodników bez formy czyli Błaszczykowski, Piszczek, Rybus i mamy gotową kupę. Ale zaraz, zaraz, kto powołał zawodników bez formy, a zostawił w domu młodych, gniewnych? no jak to kto Adaś! Oglądam migawki jak poszczególne drużyny przygotowują się do meczu, gierki, zagrywki, podania, strzały, a u nas co? sztangi, siatkonoga ... NIC SIĘ ....A MAĆ od chociażby Korei nie nauczyli, te same błędy powielane od lat, powoływani nie co co trzeba i zajechani fizycznie. No kto miał ochotę biegać w tym meczu? przecież taki Zieliński zamiast kreować akcje, to chował sie po kątach, a za rozgrywanie Pazdan się brał, no ludzie!".
No nic się nie nauczyli od Korei. Kiedyś gorące kubki, teraz blachotrapezy.
W skrócie - od dawna widać było ogromną luke między napadem (tj. Lewandowskim) a formacjami defensywnymi. Po prostu (podobnie jak Wisła w minionym sezonie) obrona, def. pomocnicy, DZIURA i Lewandinio. W Wiśle Carlitos, DZIURA, def. pomocnicy i obrona.
Dla jakiegoś powodu przecież KRYCHOWIAK (gracz wybitnie defensywny, którego jedyną siłą jest umiejętne granie pod faul, wymuszanie fauli) gra z numerem 10, numerem dla graczy typu Boniek, Messi czy Maradona.
ZIELIŃSKI jest, o czym mówię od lat, przereklamowany jak ... Może kiedyś będzie pełnowartościowym ofensywnym pomocnikiem, ale jeszcze nie na tym turnieju, gra pod własną 16-tką, co to ma być

? Może trzeba było wpuścić Kurzawę na końcówkę?
MILIK - pamiętam jego świetne mecze w kadrze Dorny, bardzo dobre w eliminacjach (np mecz z Gruzją, Niemcami), ale od chyba ponad roku gra taką KUPĘ i sabotaż, że szkoda słów! Ten facet chyba nie ma grama autorefleksji - wszystkie podania niemal złe, wszystkie strzały niecelne, wszystkie decyzje spóźnione - i tak od kilkunastu spotkań, Dajcie już z nim spokój i niech gra Kownacki lub ktokolwiek inny.
CIONEK - bardzo wolny i "drewniany", praktycznie nie wygrywa pojedynków na ziemi. Niech już gra "Blachotrapez przewrotka" Glik.
PISZCZEK słaby mecz, ale nie mamy nikogo lepszego na jego pozycję.
GROSICKI - ja uważąm że on powinien grać, ale na ostatnie 30 minut. Jeśli gra od początku, to zmiana koło 60 - strasznie szybko opada z sił, a szybkość to jego jedyny atut. Ale kogo wstawić za niego jak NAWAŁKA wziął Peszkę

?
BŁASZCZYKOWSKI - narażę się jego fanom, ale te dwa lata od Euro to za dużo. Widać już braki szybkościowe i na najwyższym poziomie "Kuba" może już tylko walczyć o utrzymanie piłki, nie wygrywa pojedynków z przodu. Widać w Borussi i Werderze szybciej dostrzegli, że bardziej juz nadaje się na obronę, bo mocno "sflaczał".
Jak dla mnie RYBUS też słabo wypadł, bo był zwyczajnie za filigranowy i dawał się przepychać. Na mecz z Senegalem powinien był wyjść Jędrzejczyk. Co innego na mecz z Kolumbią.
W skrócie: brak of. pomocników, brak skrzydłowych. Tyle.