|
Teraz po porażce to każdy może być mądry. Mamy dobrą kadrę ale nie na tyle dobrą aby rozegrać sobie taki zespół, który się dobrze broni, jest dobrze ustawiony taktycznie. Ten Senegal trochę taki niedoceniony. W ataku nic nie pokazali ale na taką Polskę spokojnie się zamurowali i straszyli kontrami i wykorzystywali swoje warunki fizyczne. Gdybyśmy byli Brazylią czy inną Portugalią to byśmy z takimi wygrywali ale nie jesteśmy i na nas wystarczy zagrać tak jak oni dzisiaj i się gubimy. Lewandowski to nie Ronaldo i często zawodzi, Milik bez formy zupełnie, Kuba czy Grosik sa dobrzy jak mają więcej wolnego miejsca i wtedy mogą wykorzystać szybkość.
ogólnie takie mecz z dupy. Nic się w nim nie działo zupełnie. My nie pokazaliśmy nic a ten Senegal pokazał jeszcze mniej. Strzelili dwie bramki z niczego i dupa blada się zrobiła.
Ale takie gadanie, ze powołania złe itp to śmiech na sali. Po co Wy takie swoje żale wylewacie? Powołałby kogo innego to by był płacz, ze mógł Milika itp bo to mimo wszystko napastnik, który zawsze może zaskoczyć, nawet bedąc bez formy no i grający we Włoszech itp itd Przy takiej wąskiej kadrze jaką mamy to nie wiem kogo by miał Nawałka powoływać. Także takie gadanie to bez sensu zupełnie jest. Chyba tylko po to aby się powymądrzać na zasadzie "ja wiedziałem, że tak będzie"
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 19.06.2018 o godz. 19:27.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|