|
Obejrzałem większość spotkań na mundialu, wyglądamy najgorzej ze wszystkich, jeśli chodzi o przygotowanie mentalne. Cionek, Milik i Zieliński wyszli z pełnymi gaciami, więc na dzień dobry graliśmy w 8-miu, dodajmy zawodników bez formy czyli Błaszczykowski, Piszczek, Rybus i mamy gotową kupę. Ale zaraz, zaraz, kto powołał zawodników bez formy, a zostawił w domu młodych, gniewnych? no jak to kto Adaś! Oglądam migawki jak poszczególne drużyny przygotowują się do meczu, gierki, zagrywki, podania, strzały, a u nas co? sztangi, siatkonoga ... NIC SIĘ ....A MAĆ od chociażby Korei nie nauczyli, te same błędy powielane od lat, powoływani nie co co trzeba i zajechani fizycznie. No kto miał ochotę biegać w tym meczu? przecież taki Zieliński zamiast kreować akcje, to chował sie po kątach, a za rozgrywanie Pazdan się brał, no ludzie!
TRAGEDIA, tego się nie dało oglądać i najbardziej oczywiście żal tych ludzi, co pojechali i wydali swoje pieniądze. Z Kolumbią przerżniemy, tak samo i z Japonią, wrócimy jako frajerzy, a nie bohaterzy.
|