|
No ale z poprzedniego postu to nie wynikało, w poprzednim poście wywalałeś frustrację na zarząd.
Dopóki budżet się nie ustabilizuje, a wymaga to m. in. dobrej woli miasta, które nas strzyże i dobrej woli kibiców (kasa z dnia meczowego) trudno będzie o poważne długofalowe plany i niekoniecznie wynikać to musi z nieudolności zarządu, a z charakteru materii samej.
Panie, co wszystko wiedzą, w skrócie wszystkowiedźmy..
|