czaro napisał(a):

|
Pozostawiając na marginesie klauzule poufności i tajemnice handlowe, to pierwsze pytanie, jakie taki krzykacz powinien sobie zadać to: dlaczego jedyny akcjonariusz Wisły Kraków S.A. ma mi, internetowemu krzykaczowi, spowiadać się z każdego tematu, który wywołam.
|
Dlatego, że sam zaprosił do zadawania pytań?
Ja, nauczony doświadczeniem stwierdziłem, że o nic nie będę pytał, bo faktycznie, nie dostanę odpowiedzi, więc po co mam się irytować.
Ale po co wystawiać ludzi zachęcając ich do zadawania pytań, by potem to olać?