|
Splot osobliwych okoliczności sprawił, że przez przypadek (?) klubem kierują ludzie bez właściwych kwalifikacji nawet jak na polskie, bardzo niskie standardy. Można zaryzykować stwierdzenie, że dopiero się uczą zarządzania ale to byłoby stwierdzenie ryzykowne, bo zakłada progres umiejętności. A tego nie byłbym wcale pewien. Dowodem wczorajsza konferencja, kuriozum bez precedensu. Obawiam się, że będzie tylko gorzej, nie ma absolutnie żadnych obiektywnych przesłanek na pozytywną zmianę.
|