Ja natomiast z Roostera na Szczepańskim

i z faktu, że starał się pomagać żyjącemu jeszcze Grechucie. Piłkarsko wiadomo - złota era Wisły. Ja mu życzę, żeby nas wszystkich zaskoczył. Piłkarska błyskotliwość nie zawsze przekłada się, na trenerskie zdolności. Dlaczego więc miałoby się mu nie udać? Skreślanie ludzie bez dania im szansy wykazania się,nie świadczy dobrze o osądzających...