regan napisał(a):

Nie wiem jak wy, ale ja powoli przekonuje sie do nowego projektu "Wiślackiej" Wisły
|
Ja powiem tak, na tę chwilę nie jestem w stanie określić co się właściwie dzieje i z jakiego powodu. Bez tej wiedzy mogę sobie wyobrazić kilka scenariuszy, zarówno korzystnych, jak i niekorzystnych dla Zarządu (no dobra, tych ostatnich więcej

), więc z rzucaniem kamieni zaczekam jeszcze trochę.
Tym niemniej jeden obraz wyłania się jednak dosyć konkretnie - trzeci kolejny trener, który ma problem z dogadaniem się z Zarządem, niezależnie od całej otoczki finansowej, sugeruje, że problem "komunikacji międzyludzkiej" może leżeć niekoniecznie po stronie trenerów.
Być może zaistniał syndrom prawnika, czyli coś, co sprawia, że prawnicy często mają problem z dogadywaniem się z "normalnymi" ludźmi przy stosowaniu zwyczajów z sali sądowej i oficjalnych pism

A my nie za bardzo jesteśmy w tej sytuacji, żeby móc pozwolić sobie na komfort takich relacji...