funkykoval napisał(a):

sedonh
problem jest taki, że to nie są koledzy z podwórka, szkoły czy od wspólnego chlania w barze, to są osoby które coś dla Wisły Kraków zrobiły, i którzy chcą coś dla tego klubu jeszcze zrobić, a nie tylko rwać kasę.....
Jakiś czas temu był najazd na klub, że olewa byłych zawodników, nie próbuje angażować ich w życie klubu po zakończeniu kariery....
|
Tylko wypada robić to z głową. Co z tego, że będą chcieli jak najlepiej, skoro nie mają żadnego doświadczenia? Przecież są to działania na "udo". Bardzo chciałbym znaleźć jakiekolwiek pozytywne strony tych działań, ale na obecną chwilę nie potrafię.
PS. Jeżeli podpiszą umowę ze Stolarczykiem, oby nie okazało się, że już we wrześniu będziemy szukać na gwałt kolejnego trenera jak będziemy okupować ostatnie miejsce w tabeli.