|
A może właśnie tak ma być, że trenerem ma być ktoś, kto dogada się z Sobolem? Może będzie tak, że to Sobol bęzie podejmował decyzje "z tylnego siedzenia"?
Jeśli Sobol odmówł ze wzglęu na kurs trenerski, a klub jak widać chce w niego inwestować I wiązać z nim przyszłość, to może w ten sposób pozwoli mu praktycznie realizować swój rozwój, a tym samym I klubu?
I dlatego Stolar, który jest jego kolegą, a jednocześnie mówi w dwóch językach będzie głównym? MOże dlatego nie Kazek ani inny trener z doświadczeniem, bo żaden taki trener nie zgodziłby się na podobne rozwiązanie?
Tego się pewnie nie dowiemy, ale będzie można obserwować po zachowaniu ławki w meczach.
|