|
Proponujecie wiele ciekawych rozwiązań, jak np. Papszun, Bartoszek czy nawet Ojrzyński. Problem w tym, że dopóki sytuacja nie będzie jasna i w klubie nie będzie stabilizacji, to bardzo ciężko będzie skusić do pracy jednego z wymienionych trenerów. Polityka transferowa w zawieszeniu, sytuacja finansowa niepewna, odbiór Wisły w mediach i środowisku przeciętny (jak mniemam). Na chwilę obecną, jeżeli nie ma woli, by ciągnąć projekt hiszpański, pozostają rozwiązania jak trener M. Stolarczyk i dyrektor A. Głowacki. Każdy oczekuje stabilizacji i zapewnionego komfortu pracy.
|