Obserwowali kolesia rok czy dwa tak jak mówili. Opinia że to trener wymarzony który pociągnie zespół do góry słyszana była na każdym kroku . Sarapata tak chwaliła , że w końcu może z trenerem się porozumieć na bieżące tematy klubowe bo ogarnia angielski

(pewnie szpila w stronę Kiko) Teraz się okazuje że jak sobie zażyczył swoich ludzi w sztabie to wielki problem... Wiadomo było , że to trener o jakieś dwie trzy półki wyżej od magistra wuefisty. Ale co jeszcze ważniejsze wiadomo było zanim się tu na początku stycznia pojawił dlaczego odszedł z Videotonu i Hajduka i że prawdopodobnie nie da sobie w kaszę dmuchać.... Nie wierzę już w ŻADNE słowo zarządu które się pewnie po weekendzie pojawi... Zaraz nam Marzenka wytłumaczy , że przecież klub był niedwano realnie zagrożony 4 ligą . Wspomni też pewnie że już za chwilę wejdziemy do świata wiellkiego bieznesu tylko nie wszystkie dokumenty zostały przetłumaczone przez amerkyńskich prawników Bragiela bo się przygotowują na Dzień Niepodlełosci w USA a Dukat coś przebąknie że już trawe wykosil i przywiózł worek cementu pod ten wyśniony sklep klubowy i że już za momencik już za chwileczkę bedzie wszystko cacy.... NIE WIERZĘ I W NIC JUŻ IM NIE UWIERZĘ. Amen.