|
Nie chodzi o brak wyników stricte sportowych, ale seryjne marnotrawienie pieniędzy.
Miało być skromnie, ale schludnie.
A jest to samo co za Cupiała w ostatnim okresie.
Syf.
Karnet... i tak kupię. Wisła jak nałóg.
Orientuje się ktoś jaki "styl" preferuje Stolarczyk?
Defensywny, równowaga, ofensywny?
Pewnie naopowiadał jakichś bajek o krakowskiej piłce i zarząd już jest w nim zakochany.
Tak jak to miało miejsce półtora roku temu gdy Carillo rozmawiał z Sarapatą.
|