nesta napisał(a):

Ja się Sobolowi nie dziwię. Też trzeba wymagać jakiegoś profesjonalizmu od zarządu. Może on chce przejąć swoją pierwszą drużynę na cywilizowanych warunkach? Mieć czas zaplanować okres przygotowawczy, sparingi, transfery. Chce zrobić to profesjonalnie i zgodnie ze sztuką. Też nie można sobie gościem gęby wycierać i dziwić się, że nie chce ogarniać takiego burdelu jaki się zrobił, w swojej pierwszej poważnej pracy. Najlepsza droga, aby sobie spalić karierę na wstępie. Bo teraz to trochę jest na zasadzie "jak trwoga to do boga..".
Natomiast zgadzam się, że honorowo i dobrze wyglądałoby, aby odszedł teraz z Wisły gdzieś na swój projekt lub asystenturę do innego klubu. To nie będzie zdrowy układ z nim jako asystentem kolejnego trenera. Zarzewie konfliktu i majaczące z tyłu głowy pytanie - czy jak już go zwolnią to teraz będzie jednak Sobol? Tak to nie może wyglądać.
|
otoz to.
Jaki by toksyczny Żoan nie był, zarząd sam puścił info o konflikcie z Sobolewskim i stanął po jego stronie.
Sobol chciał czy nie winny czy niewinny wpadł w środek rozpierduchy.
I po prostu trwanie w chorym układzie z kolejnym trenerem jest mało poważne.