Harcownik napisał(a):

Co do Junco - wiadomo, że praca dyrektora sportowego jest bardzo korupcjogenna i właściwie każdego dyr. sportowego można w ten sposób oskarżyć (wciąż to tylko insynuacje, dowodów brak), ale Mitrovicia, Ze Manuela, Pereza, czy Imaza z rundy mistrzowskiej wystawiali Ramirez i Carillo, a nie Junco. Poza tym, Małecki nie wyglądał lepiej niż Imaz w tych krótkich fragmentach, które dostawał (fakt, może brakowało mu rytmu i szans). Jeśli jednak był "układ", to musieli być w nim i trenerzy. Inaczej Perez czy Manuel nie graliby non stop mimo dość dobrego CV. Mitrovic to rzeczywiście dziwna sprawa (słabe CV), ale biorąc pod uwagę kontuzje w zespole i fatalną dyspozycję Brleka, jego gra jako doświadczonej zapchajdziury w środku pola nie dziwiła już aż tak bardzo.
Tak czy inaczej myślę, że Junco odejdzie, bo po tej całej sytuacji, niezależnie od tego czy jest winien czy nie, smród, który będzie się za nim ciągnął, będzie zbyt duży.
|
Przecież to chyba oczywiste, że trenerzy musieli być w układzie + tak poukładane zapewne kontrakty, że Manuel, Perez czy Mitrović mieli dodatkowo płacone za minuty na boisku. Tego się racjonalnie nie dało wytłumaczyć, że wspomniana trójka miała tyle minut jak tym, że jest jakiś lewy deal na boku.