Dlaczego wiedząc od prawie miesiąca-bo wszystko na to wskazywało- że nastąpi ewakuacja Carillo z Wisły, szanowny zarząd nie przygotował sobie wcześniej spadochronu, tylko w ostatnim momencie na łapu capu, szuka nowego trenera? Co, niby są zdziwieni, że Sobolewski nie chce ryzykować i brać drużyny? To jaki oni mają kontakt z drużyną

Założę się, że pójdzie niedługo taki komunikat z klubu, żę Junco ich zapewniał, że wszystko jest w porządku
