|
Hej,
co to za jaja z Paszulem?
On coś znaczy w ogóle w Polsce jako trener?
Jako obrońca łamał się o własne kulasy.
Serio nic do niego nie mam, ale to jakieś novum ten Paszulewicz - jak królik z kapelusza...
PS:(...)Skąd ta lojalność?
Kamil Kosowski: "To jest lojalność wobec herbu, wobec kibiców, nie wobec właściciela."
"de oppresso liber"
|