|
Amatorka
1. Zarząd rozmontował mu środek pola. 2. Nie będzie napastnika odpowiedzialnego za 75% goli Wisły (w tym około 40% akcje indywidualne).3. Były przedstawiane mu piękne wizje - rzeczywistość jest taka, że nie ma na wypłaty. Sam odszedł bo ma ambicje i jest pierwszy sensownym trenerem w Wiśle od lat. A Zarząd teraz będzie opowiadał, że był zły, bo to, bo tamto. I nie mówcie mi o wizji, że idziemy śladami wielkich klubów i wychowankowie będą trenerami. To nonsens. Nasi nie mieli się od kogo uczyć. A konflikty Zarządu ze wszystkimi trenerami / pracownikami dobrze świadczą o Zarządzie?
|