Dariook napisał(a):

No niestety, falszywy okazal sie Carrillo. .... amator.
Telefoniczne pozegnanie z druzyna po przez Boguskiego tylko pokazuje jaki to byl płytki czlowiek. Wszyscy odetchneli z ulga.
|
Carillo miał problemy interpersonalne, soft umiejętności na poziomie pantofelka. Oczywiście pod względem taktycznym, treningu dobry trener.
Ale jakby inaczej współpraca wyglądała, gdyby na początku pogadał ze starą gwardią i powiedział: Szanuję Was, ale Was czas minął, nie będę na Was stawiał w rundzie wiosennej - no chyba, że stanie się coś niespodziewanego.
Albo gdyby jednak stosował taką samą miarę wobec wszystkich piłkarzy, a nie jednego czy dwóch faworyzował kosztem innych jebiąc atmosfere w klubie.
Oczywiście zarząd powinien pogadać z Jego byłym pracodawcą w Videotonie i Splicie i dowiedzieć się co nieco o osobowości nowego trenera. A poza tym wiedząc jaka jest nasza sytuacja finansowa nie brać trenera ponad stan.