|
Za Knurą:
"Jeżeli przy Junce potwierdzone zostałyby informacje o których się mówi, to to nie konflikt z zarządem. Więcej na razie nie mogę napisać, i jak pan widzi koledzy z innych redakcji - również."
"Z tego, że to są poważne zarzuty i nikt nie chce się wpakować na minę nie mając pełnego potwierdzenia."
Ciekawi mnie tylko czy to oczernianie na zlecenie zarządu i przygotowanie do zwolnienia MJ, czy może faktycznie jest coś na rzeczy?
|