|
Ogolnie to w sumie beka. Wiekszosc tu piszacych, wydaje mi sie, ze nigdy nie pracowala w zespole ludzi. To, ze beda konflikty takie, siakie czy owakie chyba bylo oczywiste. Szczegolnie w sytuacji gdy w kasie jest pusto.Tak jest wszedzie i nic w tym dziwnego a tutaj jakies bajtle z gilami pod nosem wypisuja swoje kocopoly jakby to tylko w Wisle takie rzeczy sie dzialy i obwiniaja kazdego po kolei w zaleznosci od swoich sympatii. Tak samo te ....iska dziennikarzyny, robia sensacje bo ktos ma z kims konflikt i tylko podjudzaja cymbalow ku uciesze swoich redaktorow, klikniec, czy czego tam jeszcze.
|