|
Bardzo bym się zdziwił - gdyby oczywiście taka propozycja padła - żeby Baszczu się zgodził. Wie, jaka nerwówka jest w klubie, jakie oczekiwania kibiców. Rozkręca zresztą teraz nowy biznes z Kosą. Wątpie. Akurat troche go znam i nie sądzę że byłby zainteresowany wejściem w takim momencie....
|