rafkur napisał(a):

PS Śmieszna sytuacja - byłem dzisiaj po swoim poście na rowerze z synem ( 6,5 roku) i rozjeb.... oponę tak że można palec wsadzić ))) Komentarz żony: no ewidentnie musisz sobie ten rower kupić )))))
|
Mnie kiedyś kumple co startowali regularnie prali mózg że warto wymienić mostek bo ten nowy jest lżejszy o 15 gramów ...
Pamiętam też program gdzie pokazywali jak z roweru Włoszczowskiej zdrapywali lakier bo to kolejne 100 gramów do przodu
Ale tak szczerze to przejechałem się kilka razy lżejszym góralem i jak będę zmieniał to będę głównie patrzył na wagę - pod górę jakby 2x lżej. 2x bardziej zwrotny itp. - osprzęt klasy XT wystarczy przy mojej jeździe na kolejne 10 lat

Fakt faktem że do seryjnych rowerów wkładają dużo badziewia - jak napisałeś, na kołach można urwać ponad 1 kg często itp itd - ale wtedy kwota znowu rośnie 4 cyfrowo
