Wyświetl pojedynczy post
rafkur
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 10.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#29099
Stary 06.06.2018, 13:50
Kocur napisał(a):Wyświetl post
A co w ogóle chcesz kupić? Do maratonów, do jazdy w mocnym terenie w weekendy czy wypadów do Lasku Wolskiego ?

Jakieś marki masz na oku? Czy Hardtail czy Full, koła 29 cali czy jeszcze 26tki ?

Nooo, po pytaniach widzę że jest ok ))
Hardtrail 29 bo pora na zmianę 26
Jazda 65% asfalt + 20% wertepy płaskie - to w tygodniu bo najłatwiej po pracy tak nabić w ch... kilometrów )))) i 15% rzeczony Lasek Wolski czy inny Turbacz w weekendy . Moze trochę wiecej tego Lasku Wolskiego czy innych dolinek bo blisko ))

Myślę nad Cube ltd pro ( idzie kupić 2016 za fajne pieniądze)
http://www.esportowiec.com.pl/rowery...16-p-6766.html lub 2017 tez da sie dobrze kupić.
i mam generalnie dylemat z rozmiarem bo co sprzedawca to inna opinia. Mam 175 cm wzrostu nogę 81 i teoretycznie wypada mi 17 wg producenta i większości ale ja wcale nie czuje się źle na 19. Tyle, że co innego 3 rundki pod sklepem a co innego 3 -4 h na rowerze. Generalnie coś tego typu mi się podoba.
Sam nie wiem co wybrać - czy geometrię "dziadkową" typu CUBE ACID czy Scott Aspect czy jednak taką pół-sportową ( bo jak dla mnie to ten CUBE LTD w 2018 nazywa sie to reaction ale rama ta sama ) typowym sportowym nie jest. Do samego CUBE jakos szczegolnie nie jestem przywiazany ale jakoś mi się tak podoba na teraz ))
Dodatkowo ja jestem skrzywiony przez czasy w których zaczynałem a były to piękne lata gdzie człowiek brał ANLEN INVERT 2 rozmiary za duży i cieszył się że coś jest - .... z rozmiarem .... z kolorem )))

Teraz mam wheleer pro 3900 rama 19 na pełnym deore ale to sa zupelnie inne geometrie bo to 26 ( tak wiem stary ale miałem przerwę kilka lat z epizodem 8 lat temu 2 miesiące bez nogi w zasadzie - w efekcie zanik mięśni i takie tam potem ale od 3 lat znow się bawię i mięśnie są i moc jest ))) w piątek mam zastrzyk w kolanko z kwasem )))))
Generalnie te nowe 29 mają taką geometrię, że już sam nie wiem czy ja jestem jeb.... i wszedzie mi za wygodnie a tak ma być czy po prostu wychodzi efekt przyzwyczajenia do zlej sylwetki )) Dodatkowo mimo całkiem rozsądnych czasów itd ja nie umiem jeździć na rowerze ))) bo zawsze jeździłem na za niskiej kadencji. Dlatego teraz chcę 2x11 bo te nowe małe tarcze z przodu wymuszą na mnie chyba trochę poprawniejszą kadencje na płaskim z korzyścią dla moich kolan )))
I ch wie co zrobić, już zaczynam rzygać tymi rowerami i jak sie w........ to wsadzę dobry amor do swojego ktory bedzie drozszy niz ten moj aktualnie ))))
Ostatnio edytowane przez rafkur : 06.06.2018 o godz. 14:15.
Odpowiedz cytując