Konrad. napisał(a):

Tym bardziej, że zawsze jest możliwość nie przyjęcia spadku, jeżeli uznasz, że ci się to nie opłaca...
TS przejął Wisłę, bo wiedział że mimo wszystko suma korzyści jest większa niż strat...
|
Ale bredzisz...
TS mógł wypiąć się na sekcję piłkarską, zaczelibyśmy od czwartej ligi i połowy z fanów Cupiała nie byłoby tu z nami. Czy byśmy z niej wyszli to już inna sprawa.
Była akcja z Meresińskim, wyprowadzenie reszty pieniędzy i walka o licencję. Ale wujo Cupiał kupował piłkarzy (nie ważne że na kredyt, kto by się tym przejmował, tak jak niepłaconymi rachunkami za prąd), nie to co te dziady z TS-u.