|
Zwycięstwo w Kauflandzie to raczej splot korzystnych okoliczności, niż efekt geniuszu Sobola:
- drużyna "odetchnęła" po zwolnieniu Kiko - z Płockiem grali ewidentnie przeciwko niemu.
- duża motywacja takich graczy jak Głowacki, Brożek i Wasilewski - pierwszej dwójki już w Krakowie nie ma.
- najlepszy mecz Imaza w sezonie + Carlitos - pierwszy obniżył loty, drugiego nie będzie
- sporo farta, bo do gola na 0-1 parchy miały dużą przewagę i nic nie wskazywało na to, że cokolwiek nam się uda.
Szanuje bardzo Sobola, ale nie ma żadnych przesłanek, że ogarnąłby prowadzenie drużyny w perspektywie całego sezonu, przygotowań, taktyki tip. Oczywiście można spróbować, jak nie będzie innych opcji, ale wątpie by został naszym Zidane'm.
kacpaw91 napisał(a): 
|
Lepiej odpaść z Levadią niż z Podbeskidziem w Pucharze Polski,
|
|