Cytat:
|
Więcej wyniósł Sobol, mający okazję podpatrywać i uczestniczyć w treningach, niż Carillo podczas pracy asystenta.
|
Sorry, ale to jedna z najbardziej kuriozalnych rzeczy jakie tutaj przeczytałem. Sobol więcej pod kątem umiejętności trenerskich nauczył się grając w piłkę niż Carrillo będący asystentem Pochettino i Sousy. Na serio - nie róbmy sobie jaj.
Cytat:
Różne są zadania asystentów, a jakie one są zależy od pierwszego trenera. Idźmy jednak Twoim tropem - jeden wykonywał ćwiczenia, inny pilnował ich poprawnego wykonania. Rzeczywiście, asystent nauczył się dzięki temu dużo więcej
|
Asystent to w założeniach najbliższy współpracownik trenera. To z nim rozmawia o planowanej taktyce, szczegółach treningów itp, itd. Porównywanie doświadczenia jako piłkarz i jako asystent w kontekście prowadzenia własnego zespołu na serio nie jest zbyt poważne.
A co do bycia asystentem u Pochettino. Dwa lata pracy przy trenerze w Primera Division to jednaj jest coś. Potem jeszcze u Sousy też trochę poasystował.