serek.c2 napisał(a):

|
Sobol miał okazję "uczyć się" u trenerów, którzy prowadzili zespoły w których grał. Miał taką okazję Carillo? Nie bardzo, chyba że mówimy o jakimś amatorskim poziomie. Więcej wyniósł Sobol, mający okazję podpatrywać i uczestniczyć w treningach, niż Carillo podczas pracy asystenta. I przestań już "dołować" Sobolewskiego, to nie ten poziom itp... Nie masz pojęcia jaki poziom trenerski prezentuje i nie będziesz miał, dopóki nie zacznie trenować. Ja bym go wrzucił na głęboką wodę, ale rozumiem decyzję zarządu, który chce, by się jeszcze uczył, zdobył licencję. A to wszystko u nas, w Wiśle.
|
Mam duży szacunek do Twoich wypowiedzi, ale wg mnie w tej ostro pojechales... sprawdz sobie ilu wybitnych trenerow nie było nigdy profesjonalnym pilkarzami. Ponadto sobie sprawdz pod czyim bacznym okiem szkolil sie Carrillo. To obecnie jedni z najlepszych trenerów ma świecie.
Sobol musi się "otrzaskac" w innym zespole dla swojego dobra. I o ile sie nie mylę to już dwa razy mial epizody w samodzielnym trenowaniu Wisły i przeplatal bardzo dobre wyniki ( 3-0 z Lechia, 4-1 z parchami), fatalnymi ( 1-1 u siebie ze sraxa, przegrana u siebie z Zagłębiem, przegrana na wyjeździe ze spadajacym z ligi Ruchem). Ew. Ogarnąć nasze rezerwy, które mam nadzieję że powstaną.
Carrillo zaczął na tyle dobrze punktowac w rundzie finałowej, że zasłużył w naszym klubie (chocby najmniejsze) zaufanie.
PS. Dopisales ze Sobol się być moze sam ksztalcil.. Ja z kolei jeszcze za czasow jego kariery słyszałem, że nie ogląda w ogole innych spotkan i nie jest "fanem" piłki. W odniesieniu do tego ze ma inne zajecia w wolnym czasie, bardziej interesujace niż piłka.