Większość, która go trenowała, to trenerzy jak na nasze warunki bardzo dobrzy, nie wiem skąd ten sarkazm. Co do Twojego głupkowatego śmiechu - pokaż mi asystentów z kajecikami podczas treningów. Już pominę fakt, że nie wiesz, co taki Sobolewski robił w domu ze swoim wolnym czasem - może właśnie dokształcał się teoretycznie? Ja też nie wiem głuptasku, jaki poziom Sobolewski prezentuje, dlatego nie oceniam, w przeciwieństwie do Ciebie.