ashkeczup napisał(a):

|
Z tym, że Carrillo uczył się od Pochettino i Sousy żeby wejść na poziom trenera 'średniaka' naszej ekstraklasy. Analogicznie, Sobol uczący się od Joana, to poziom 2/3 ligi. Poza tym Carrillo swój pierwszy zespół objął po 8 latach bycia asystentem, Sobol dopiero raczkuje. Myślę, że każdy na tym forum by chciał, żeby nasz Zizou wjechał w ekstraklase z buta i zrobił 3xMP, ale z całą sympatią do Sobolu, to nie ten poziom.
|
Sobol miał okazję "uczyć się" u trenerów, którzy prowadzili zespoły w których grał. Miał taką okazję Carillo? Nie bardzo, chyba że mówimy o jakimś amatorskim poziomie. Więcej wyniósł Sobol, mający okazję podpatrywać i uczestniczyć w treningach, niż Carillo podczas pracy asystenta. I przestań już "dołować" Sobolewskiego, to nie ten poziom itp... Nie masz pojęcia jaki poziom trenerski prezentuje i nie będziesz miał, dopóki nie zacznie trenować. Ja bym go wrzucił na głęboką wodę, ale rozumiem decyzję zarządu, który chce, by się jeszcze uczył, zdobył licencję. A to wszystko u nas, w Wiśle.
TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):

Temat jest prosty.
Trenerem jest Carillo, on odpowiada za ten cały burdel, według jego wizji ma być dalej budowana Wisła. Sobolewski ma iść pracować na swoje konto, żeby w przyszłości być pierwszym trenerem Wisły, już z doświadczeniem.
Koniec tematu. Skończcie. Rozejść się.
|
On ma trenować, wizję to ma zarząd i to on ją wdraża w życie. Nie Carillo. Sobolewski ma się uczyć u nas, bo tak ustalono.