|
No i znowu to samo.
To nie jest normalna sytuacja, ale w takim klubie, jak Wisła mogła się zdarzyć.
Cywka - był słaby i chciał odejść;
Llonch - nie chciał zostać;
Basha - został;
Mitrovic - był słaby, nie chcieli go kibice, faworyzował trener, co nie jest dobrze widziane w szatni i przez dyrektora sportowego;
Halilovic - został
Boguski - został
Małecki - nie chce go trener, on nie chce zostać, pewnie odejdzie
Imaz - został
Veleza, który też może grać w pomocy nie liczę. Ale, jak widać, cała linia pomocy nie odeszła. Sytuacja nie jest idealna, no ale wyszło, jak wyszło. Trener wiedział, gdzie idzie.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|