Barti napisał(a):

|
Napiszę krótko...Finansowanie klubu piłkarskiego przez Państwo polskie, czy na szczeblu centralnym (spółki skarbu państwa) czy lokalnym (urzędy miasta, gmin) to jest patologia z którą trzeba walczyć. Ja też jestem dumny, że Wisła stara się radzić z własnym budżetem, bez pomocy podatników. Amen.
|
I co z tej twojej dumy ma Wisła? Kupisz za tą dumę nowego zawodnika? Zapłacisz pensje piłkarzom tą dumą?
Inne kluby mają układy z miastem i śmieją się z takiej Wisły Kraków jaka jest głupia...
Każdy klub współpracuje jak może z miastem żeby najwięcej z tego wyciągnąć i mieć, ale my jesteśmy dumna Wisła Kraków, jesteśmy tak bogaci, że nam pieniądze podatnika są niepotrzebne, możemy jeszcze miastu dokładać
Wybierajcie w wyborach dalej tych samych to będzie po staremu... Aż w końcu Majchrowskiego obwołają królem Krakowa, chociaż już nim jest
