|
"W czasach szkolnych byłem za Cracovią. To były czasy, kiedy Wisła Kraków była klubem milicyjnym. Dla mnie jako człowieka, który dążył do wolnej Polski, kibicowanie takiemu klubowi było nie do przyjęcia, pozostawała tylko Cracovia, miejski klub".
Pan, który wypowiedział te słowa został prezydentem naszego nieszczęsnego kraju. Pomimo tej wypowiedzi miał (i ma) wielu fanów na tym forum. Ci bronili go mówiąc, że nie powinno się łączyć polityki ze sportem.
|