[QUOTE=Konrad.;1503014]Nie wiem jak to pisać, dalej powtarzacie to samo...
Cupiał zostawił długi, trupy z szafy, i kadrę dwudziestu paru piłkarzy. Pięciu z nich wartych było około 18 milionów złotych. Cała kadra pewnie ponad 30 milionów złotych.
Jak można o tym w kółko zapominać?
W dramatycznej sytuacji był taki Widzew, który w ostatecznym punkcie miał miliony długów i drużynę juniorów z której nikogo nie dało się sprzedać...
funkykoval napisał(a):

http://www.dziennikpolski24.pl/aktua...tych,12684475/
Jednak trochę więcej, jakieś 5 razy więcej.... zarzutów nie znam, bo takowych Prorok nie publikuje w mediach.../QUOTE]Rzeczywiście nie wiedziałem, że aż tyle zdołał wykraść...
Ja nie twierdzę, że zarząd nie ma zasług i że robi złą robotę. Bardzo dobrze działają.
Natomiast to, że Wisła dalej gra w Ekstraklasie jest również zasługą piłkarzy zostawionych w spadku prze TF o czym wszyscy "zapominają"...
Nie che mi się w kółko tego samego pisać.
Dalej rób błyskotliwe analizy zadłużen i zobowiązań zrobionych przez TF... Dalej pomijając konsekwentnie wartość piłkarzy... Czyli najważniejszy czynnik świadczący o kondycji klubu piłkarskiego...
To tak jakby narzekać, że ojciec zostawił ci firmę zadłużoną na 10 milionów, z wyskakującymi co jakiś czas nowymi długami za kilkaset tysięcy. Ty jednak po szkole biznesu dajesz radę, zreformowałeś firmę, po dwóch latach spłaciłeś część długów ojca nieudacznika...
"Zapominając" jednak o tak "nie istotnym" elemencie jak to, że sprzedałeś mieszkania o wartości 6 milionów złotych...
Ale to tylko szczegół, tak naprawdę zadłużenie spadło, bo zrobiłeś nową stronę, sekretarce obniżyłeś pensję o 500 zł miesięcznie i zatrudniłeś nowego menedżera...
Uwielbiam takie fragmenty:
Generalnie wszystkie tezy w tym temacie muszą być dopasowane do dwóch prawd objawionych:
TS bardzo dobrze zarządza klubem. Można się kłócić czy na 5+ czy na 6-. Ale nikt tego lepiej by nie robił.
TF bardzo źle zarządzało klubem. Można się kłócić czy na 1+ czy na 2-, ale nikt by tego gorzej nie robił.
Wszystko musi być do tych dwóch kwestii przypisane.
I tak gdy ludzie Cupiała kupili, zarejestrowali, i opłacali co miesiąc Brleka (nie koniecznie regularnie ), robiąc to za pożyczone od kibica pieniądze, to okazuje się, że w takim wypadku ten piłkarz nie podpada pod "zasługi" TF... Wręcz ośmiesza to BC, bo frajer nie miał kasy na zawodnika...
Teraz odwróćmy sytuację: wyobraźmy sobie, że dzieje się to w czasach rządów TSu. Mielibyśmy od tych samych osób dziesiątki gratulacji dla pani Sarapaty, że nie mając kasy zaryzykowała pieniędzmi kibica, opłaca jego pensje, a potem sprzedała z zyskiem dla obu stron! Mistrzostwo świata!
To jest jeszcze lepszy przykład.
Wyobraźmy sobie, że coś takiego robi Bednarz... Przecież by został zajebany na tym forum...
Jak można było sprzedać zawodnika nie dostając całej kasy? To jest największy skandal, przejebać 10 milionów złotych, stracić najlepszego zawodnika...
Nawet największy debil nie odda kluczyków od golfa i nie podpisze umowy, gdy kupiec powie, że "jutro panu przeleje te 5 tys złotych, bo dziś nie mam".
Ustala się termin płatności (jednodniowy), wpisuje w umowę i do tego czasu nie wysyła karty zawodnika do Włoch, ani nie zezwala na treningi z "nowym" zespołem...
To jest podstawa, tym bardziej, że okienko było otwarte jeszcze parę dni... Osoba za to odpowiedzialna, powinna dawno wylecieć w ....u z pracy! Klub potrzebuje gotówki, a my sprzedajemy bezgotówkowo najlepszego piłkarza...
Ale ponieważ zrobili to ludzie TSu, to wiadomo, że "TS bardzo dobrze zarządza klubem. Można się kłócić czy na 5+ czy na 6-. Ale nikt tego lepiej by nie robił." w związku z tym, winni są włosi, masoni i żydzi. Na pewno nikt z Wisły
Przekonałeś mnie.
Rzeczywiście sprzedaliśmy piłkarzy Cupiała nie za 20 milionów tylko 15. No i koszty transakcyjne, podatki... Zostaje pewnie marne 10 milionów... W niewielki sposób wpłynęło to na finanse klubu.
Najbardziej pomogła kasa, którą załatwił TS. Te kilkaset tysięcy od partnerów (od pieniędzy załatwionych prze TS nie płaci się prowizji ani podatków) te kilka milionów od LVBet.
W pierwszym sezonie nie pomógł transfer Guzmica za milion euro (albo mniej), tylko rozwiązanie drużyny rezerw.
Dalej to samo.
Dalej zły Cupiał zostawił Wiśle kredyty. O kadrze dwudziestu paru piłkarzy ani słowa. Wszak to nie istotne... 
Co do "trupów z szafy" to jakoś nikt nie "podziękował" BC za "drobne z szafy", czyli kasa z UEFA za to, że na Euro grali piłkarze opłacani przez TF...
Ale co tam, to tylko milion złotych...
Najlepiej by było.
Jeszcze lepiej, żeby spłacił długi, został sponsorem na koszulkach za 20 milionów złotych rocznie, ufundował dwóch piłkarzy i sprzedał klub za złotówkę...
Minimum przyzwoitości by miał gościu...
|
Brawo!
10znaków