Carillo nie przychodził do Wisły aby sie bronić przed spadkiem - runda wiosenna pokazała ze ma papiery zeby bić sie o najwyzsze cele...niestety ale to klub nie ma papierów a mowiac wprost nie ma pieniedzy aby takie cele osiagac lub o nie walczyć... Sobol to idealny czlowiek na walke o srodek - przetrze sie w boju...ale to bedzie kierunek w dół a nie w góre...zeby byc dobrym w tym co sie robi musisz doświadczyć wielu roznych sytuacji aby móc umieć w przyszłości reagować... Sobol nie doswiadczyl jeszcze niczego - gdzies to musi zaczac robic na wlasny rachunek ... Carillo ma racje ze go nie chce - ma swoich. Poza tym za duzo ich aystuje...Sobolewski niech idzie w swiat - 1-2 liga jest co robić. Samo bycie legenda nie uprawnia do bycia trenerem Wisly Kraków - przynajmniej do tej pory opierajać sie na tych deklaracjach zarządu. o co my mamy walczyc w przyszlym sezonie jak nie ma 2/3 druzyny ludzi ktorzy juz w jakis sposob byli zgrani ? z nowych przecietnych ludzi Carillo ma zrobić puchary? no bez jaj

...kiedy i gdzie ? można "wyjąć" trenerowi 2-3 zawodników ale nie 2/3 druzyny... walka o utrzymanie hiszpańskiemu trenerowi nie jest potrzebne w CV - tym bardziej ze to Wisła go chciała.
Jak wygenerować odpowiednią frekwencje przy takiej rotacji ? w kadrze mamy 3-4 piłkarzy których można nazwać Wiślakami...z całym szacunkiem ale Wasilewski jest w klubie półroku...super charakter i piłkarz ale Wiśłakiem to on nie będzie już...
można "zrobić" Wiślakiem piłkarza z każdego zakątka świata ale nie po pół roku....
W Poznaniu też wyrzucili trenera...poki co to Bielica wyszedł na tym dobrze a Lech to sie okaże czy ich cały Ivan Đurđević podoła...
Jedynym ratunkiem zeby to nie .......n...ło jest dobra sprzedaz Lopeza...to jest dla nas jak kroplówka

na podtrzymanie funkcji życiowych klubu...