"Spokojnie Lettieri w Kielcach zmontował 11-tke z bliżej nieznanych obcokrajowców (3-4 Bundesliga) i bez większych problemów awansował do pierwszej 8-ki."
To może trzeba wyjąć Lettieriego albo kogoś o podobnej mentalności (ciągle może wrócić Kiko

. Bo jeśli ostatnie doniesienia są prawdziwe, to Carillo się na trenera dzisiejszej Wisły zwyczajnie nie nadaje. Myślał że będzie trenował Dinamo Zagrzeb czy PSG, które są hegemonami w swoich ligach? Jak dla mnie to mimo wszystko burza w szklance wody.
Każdy wiedział że Carlitos odejdzie najpóżniej po sezonie. Byłem chyba pierwszym który to zauważył. Będzie za niego kasa dobrze wydana - nie będzie źle. Wiadomo, że najlepiej byłoby mieć kogoś na jego miejsce jak najszybciej, ale im szybciej go sprzedamy, tym taniej pójdzie. Trzeba się targować, a oferta z Zagrzebia jest zwyczajnie słaba. Może pójdzie do Kijowa, może do Aten. Ważne, żeby kasa była "z góry", a przynajmniej znaczna jej część. Sprzedawano już MąkeTSW za 200 000 złotych - jak się będzie wyprzedawać za bezcen to nikt nigdy "nam" nie zapłaci więcej. Reszta strat to większości przypadków nic wielkiego:
Petar Brlek (Genoa CFC) - nic nie grał.
Âť
Paweł Brożek (-) - fajne wejście z Lechem ale poza tym nic nie grał.
Âť
Tomasz Cywka (Lech Poznań) - wszyscy mówili paralityk, parodysta, a jak przeszedł do Lecha to szkoda "profesjonalisty".
Âť
Pol Llonch (Willem II Tilburg) - to akurat poważna strata, ale KTO WIE, czy nie uda się ściągnąć fajnego def. pomocnika z uderzeniem, którego hiszpan nie miał. Chciałem zwrócić uwagę że nam brakuje ofensywnych grajków w pomocy. Mimo faktu że Llonch miał multum odbiorów to i tak z mocniejszymi/agresywnymi przeciwnikami te jego odbiory na niewiele się zdawały, bo drużyna przeważnie nie potrafiła uspokoić gry w środku pola.
Âť
Nikola Mitrović (-) - hashtag Mitrovicout i nie trzeba więcej pisać. Vox populi.