|
Nie będzie tak jak było bo nie zabraknie Carlitosa i w miarę zgranej drugiej linii. Chyba każdy zdaje sobie sprawę ile dały nam bramki Hiszpana. Wcale nie dziwię się plotką, że trener się burzy, że reszta ogarniętych graczy nie bardzo chce zostać. Poziom sportowy drużyny spadł drastycznie, nie wiadomo jakiej klasy będą nowi pomocnicy. Nie wiadomo co z podstawowym bramkarzem.
Wcale się nie dziwię cudzoziemcom, że myślą dać nogę. Bo co ich niby trzyma? Piękne i klimatyczne miasto? Niskie pensje, niepłacone w terminie i perspektywa grupa spadkowej?
Oj niech już może lepiej sprzedadzą szybko Carlitosa za 3 mln i lecą na zakupy....
|