http://sport.lovekrakow.pl/aktualnos...ego_25700.html
Ciekawe ile w tym prawdy ale naprawdę trudne decyzje przed Junco i zarządem.
EDIT:
Swoją drogą - przy całym szacunku dla Sobola - ten układ z nim i KK jako "obowiązkowymi" członkami sztabu jest niewygodny dla każdego trenera i tutaj Carillo rozumiem. RS nie ma łatwego charakteru a KK to w dużej mierze taka "maskotka".
Jak dla mnie to RS powinien stanowczo spróbować samodzielnej pracy a miejsce KK jest w Akademii, jakaś symboliczna praca i wzór dla młodzieży