|
Co to znaczy że "jest w....***" i "chce odejść"?
Ma ważny kontrakt to powinien się przygotowywać grzecznie do kolejnego sezonu, a nie takie płacze do prasy. Szkoda, że w drugą stronę trenerzy nie są tacy cwani i jak to kibice/zarząd "jest w....***" to wtedy nagle przypominają sobie o zapisach kontraktowych i żądają ich respektowania.
PS. Podejrzewam, że Carillo ma na stole propozycję trenowania innego klubu, pewnie nawet w Hiszpanii i próbuje ugrać co nieco na tym zamieszaniu.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|