mr_kwolf napisał(a):

Jakbyśmy dostali chociaż jednorazowo 35 mln złotych z miasta to też moglibyśmy pozbyć się starych długów, pozatrudniać skautów, ściągnąć młodych bo "może wypalą", trzymać rezerwy itd. Nie stać nas dlatego sztukujemy Hiszpanami bo na Polaków nas nie stać.
Teraz już wiesz czemu nas nie było stać na takiego Wieteske czy Kądziora, a Górnika było. Nie, nie dlatego że Junco ma prowizję od ściąganych Hiszpanów, nie dlatego że nie byliśmy zainteresowani. Nie mamy 35 baniek do rozdysponowania, dlatego obracamy się w całkiem innych realiach finansowych.
|
Dostaliśmy od Cupiała 80 mln z czego większość umorzył odchodząc z Wisły. Mieliśmy jeszcze większą kasę i co? Jak ją rozdysponowaliśmy?
Górnik dostawał kasę przez lata od miasta i uzbierało się tego 35 mln. Górnik nie dostał tej kasy jednorazowo. Miasto zapłaciło za długi których narobili przez lata przez objęcie udziałów czy inny myk. Ale przeżarły to poprzednie ekipy i bynajmniej nie młodzi. Jak ostatnio spadli miasto się w końcu wkórwiło i mieli znacząco zmniejszyć koszty. Wtedy postawili mocniej na młodych plus kilku stranierosów jak Angulo czy Suarez. Obecna polityka Górnika to pokłosie przymusu żeby pogonić poprzedni zaciąg i postawić na własną młodzież + kliku stranierosów. A 35 mln? Spytaj Kasperczaka i paru innych na co wydali tą kasę ileś lat temu jak Górnik leciał z ligi. Kontrakty, prowizje menadżerskie itd. Na młodych to oni zarabiali właśnie (Milik, Olkowski, Kopacz)
Kądzior nie miał większej pensji od Ze Manuela. Pytanie czy faktycznie go chciał Junco?