|
Pani Prezes powiedziała wszystko to, co chcielibyśmy usłyszeć (tożsamość, wiślackość) i co niezbędne dla lepszego wizerunku w zw. z problemami finansowymi czy przeszukaniem pomieszczeń przez policję. Małeckiego wydała na żer publice i było to odbicie piłeczki - on obraził się definitywnie i gra na rozwiązanie umowy, ona buduje taki wizerunek sytuacji, że jak zostawimy go w klubie kokosa (dopóki ktoś go nie wykupi, dopóty go za darmo nie puszczamy), to kibice nie będą się awanturować. Nie oceniam żadnej ze stron, ale rozwiążmy tę umowę i niech idzie w świat.
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
|